Rankor2, masz rację i nie masz racji!
Każda nowa ekipa zarządzająca będzie potrzebować pół roku aby "poczuć" spółkę.
Tu się wielu oburzało: "po co te akcje dla prezesa skoro firma na giełdzie traci".
Ja uważam, że "marchewka" jest całkowicie uzasadniona. Nawet uważam, że "marchewka" jest cienka.