Dnia 2019-08-06 o godz. 21:16 ~Pit napisał(a):
> Jaki ty masz pomysł na spłatę przez Astanę?
Dnia 2019-08-06 o godz. 21:16 ~Pit napisał(a):
> Jaki ty masz pomysł na spłatę przez Astanę?
Miałem,teraz mleko się rozlało...
Program naprawczy miałem taki: drastyczny program oszczędnościowy - (zwróć uwagę, że Dziedzic wypłacił w ciągu dwóch lat Pijawkom 1 708 000 zł. Eko Export sprzedaje z marżą, czyli generuje gotówkę. W zeszłym roku sprzedaż w QI wyniosła 8 mln zł. Część tego to była marża, która powinna zostać reinwestowana. W QII sprzedaż byłaby większa o koszt surowca + reinwestowana z zyskiem marża z QI. W Q III znów byłaby sprzedaż większa na skutek kolejnej reinwestycji marży itd. Co zrobił Dziedzic? Marżę zamiast reinwestować, zwiększając sprzedaż, wypłacał Pijawkom skutkiem czego była wegetacja Eko - cztery kwartały taka sama sprzedaż 8 mln w każdym - bo zarobione marże nie były reinwestowane, tylko wyprowadzane ze Spółki. Teraz jest to samo. Sprzedaż w QI wyniosła taka sama jak w każdym z kwartałów roku zeszłego po odjęciu wzrostu ceny sprzedaży mikrosfery i osłabienia złotówki. Sytuacja się powtarza. Eko nie jest w stanie zwiększyć sprzedaży, bo marze są wyprowadzane, a zadłużenie i możliwości finansowania się wyczerpały. Bez trzymania kosztów w ryzach, żadna restrukturyzacja się nie może udać, bo wtedy jej nie ma.
Drugim etapem miała być próba zaangażowania w zakład w Astanie Schlumbergera, albo inny poważny koncern - to pod warunkiem jednak że DMC rokuje. W zamian za mikrosferę miał partycypować w kosztach. Ale wedle mojego stanu wiedzy DMC nigdy nie będzie działać, pomijając śladowe ilości mikrosfery, dlatego nigdy się nie zwróci jest już bezwartościowa.
To miało być połączone z nowym harmonogramem spłaty pożyczki, i pożyczka w ten sposób byłaby spłacona nie poprzez kreatywną księgowość, tylko fizycznie.
Jednak bez DMC Eko jest w ogromnie trudnej sytuacji, bo problemy które linia DMC spowodowała, są zbyt poważne. Obecnie nie da się ich naprawić bez dużego dofinansowania.