Dnia 2019-08-06 o godz. 22:13 ~bla_bla napisał(a):
> Odpisów nie będzie a z punktu widzenia akcjonariuszy byłby najlepszy.
> Z punktu spółki już pewnie mniej, bo zapewne jakieś dane brane są pod uwagę przy kredytach itp.
> DMC nie osiągnie żadnych 10 tyś ton a nawet 3 tyś ton.
> Astana jest eksperymentem i tyle.
> Teraz zakład ma zbierać wszystkie pozyskane ilości w Kazachstanie i przez Astanę będą przepuszczone a Bielsko będzie za to "płacić" 700 euro za tonę.
> Dodatkowo dojdzie 100 euro za transport do Polski
> Potem dojdą jeszcze koszty spółki w Bielsku, zarząd to da jakieś 200-250 euro na tonie ( biorąc pod uwagę, że sprzedadzą jakieś 10-12 tyś ton)
> Zatem można założyć 1000 euro na tonie i mamy 0 zysku.
> Spółka musi sprzedać w większej cenie i to powinno pokazać zysk.
> Sami sobie odpowiedzcie czy lepiej drogo wykazywać zakup mikry aby spłacić pożyczki czy zrobić odpis i brać towar po 200-350 euro a resztę wykazywać jako zysk?
> Mi osobiście słabo przedstawia się obecne założenie zarządu.
> Brak kasy również powoduje obawę spełnienia sprzedaży na przyzwoitym poziomie a kryzys już powoli puka do drzwi.
> Ponoć coś tam ruszyło w lipcu z sprzedażą ale ..... to jeszcze nie to na co liczą akcjonariusze.
Eksperyment za 60 milionów? Nie jest żadnym eksperymentem, tylko klapą. Będzie centrum dystrybucyjnym, bo do niczego więcej się nie nadaje. Centrum można by zrobić kosztem 10 razy mniejszym.
Dalej nie podałeś sposobu finansowania. Jesteś jak dziecko, dla którego pieniądze są, bo są i tyle. Koszt transportu i koszt w BB również zmyślasz...