Jasne, Ukrainy nie będzie ale 140 km od granicy zostanie wybudowana w Polsce elektrownia jądrowa i wielki zakład hutniczy :DD
Polska już importuje tani prąd z Ukrainy i dobrze bo chociaż coś na tym korzystamy. Przesył mógłby być 2-3x większy i nadal byłoby to bezpieczne dla naszego systemu energetycznego.
W 2022 specjalista partyjny wyłączył cały Bełchatów, ponad 4 GW i jakoś prądu w Polsce nie brakło. Import 600-900 MW to żadne niebezpieczeństwo. To czysty interes i miliardy oszczędności.
Wybudowanie takich mocy w SMR to przynajmniej 3 mld $ a w rzeczywistości pewnie 5-6 mld $ i 10 lat. Przez ten czas Polska na ukraińskim prądzie mogłaby zarobić kilka mld $ obniżając jednocześnie emisję CO2 i rachunki za prąd.
No i najważniejsze. Ukraina nie przegra ! Może nie odbije już utraconych ziem ale ruscy dalej nie przejdą.