Prezes ma jeszcze szansę na objęcie 20 mln akcji z obligacji zamiennych, co bardziej skłania się ku nowej emisji niż ku buyback i wycofywaniu z giełdy.
Ponadto trwają kosztowne inwestycje a wyniki spadają, natomiast wzrasta ryzyko kredytowe, a tu potrzebna jest wielka kasa, najlepszym rozwiązaniem wydaje się jakiś inwestor z kasą na dokończenie inwestycji... czyli nowa emisja akcji .... no i jest tu PFR a Weglokoks ciągle męczy się ze swoimi bida-hutami