prawda jest taka, że góra ma głęboko gdzieś nasze doradcowo-kasowe wywody. uważam, że każdego z nas zwolnią w swoim czasie: za wiek, ilość zwolnień ( bo pracownik chory lub jego dziecko często choruje), za wygląd- nie widziałem bankiera ok.50- 60-ki :) myślę, że nie ma co się łudzić na wielką karierę, ponieważ takie możliwości były swego czasu tutaj, obecnie stoimy w miejscu, a naszym jedynym rozwojem jest opcja telefonowania.