Trochę mi się w tym momencie śmiać chce z tego co szanowna Pani 'mądry po szkodzie' napisała:) dziwisz się, że 8nastolatek poszedł do pracy za 1500 zł? przeczytaj jeszcze raz co sama napisałaś i Twoje wynagrodzenie, które pobierałaś przez dwa lata, nie wydaje sie wcale dużo wyższe:P i kto tu jest dziwny ?
Dnia 2008-09-07 o godz. 22:13 ~mądry po szkodzie napisał(a):
> Dnia 2008-08-09 o godz. 12:32 ~Mic napisał(a):
Dla
>
> sprostowania zarobki w AIG są w średniej stawce płac w
> > Bankach. W poprzednim info napisałeś MAX 1700 zł,
> ale
> zapomniałeś dodać, że co miesiąc premia wynosi
> tyle samo a
> 3400 brutto dla doradcy to nie jest
> źle.
Witam,
Wpisuje się, bo nie mogę wytrzymać jak
> czytam takie banialuki, które wypisuje
> "Mic". Panie! jakie 3400 brutto dla
> Doradcy na m-ąc? Zrobienie takiego planu jest
> niemożliwością! Zaczynałam 2 lata temu z kwotą podstawy:
> 1050! Zachęcono mnie wysokimi premiami za sprzedaż!
> Ponieważ na początku człowiek się stara, zapierd**a jak by
> miał motorek w tyłku i sprzedaje aż miło (Kierownikowi), to
> zarabia całkiem całkiem - moja najwyższa premia to 850
> brutto!!! a średnia 600-750! Żeby dostawać 2x tyle
> musiałabym pracować w mieście powyżej 100 000 mieszkanców i
> chyba max. 2 Doradców na placówkę co jest niemożliwe.
> Kierownictwo nie da zarobić więcej Doradcy niż Zastępcy
> Placówki - po 1! A po 2 - ilość Klientów nie do obrobienia
> przez parkę Doradców. Więc info o premii powyżej 1000 można
> włożyć między bajki. Po 3 m-cach pracy podwyżka podstawy do
> UWAGA : 1200 ZŁ ! a po kolejnych 3 m-cach podwyżka do
> KOSMICZNEJ kwoty 1300 zł BRUTTO! W tzw. międzyczasie
> pochwały za swietną sprzedaż, rewelacyjną obsługę Klienta,
> obiecanki o nagrodzie, czy rychłej podwyżce (a to po
> Świętach, a to po feriach, a to po wakacjach). Dodatkowo
> wymóg (system - na ochotnika idziesz TY ) podwyższenia
> kwalifikacji ...co za tym idzie również obowiązków, nauka
> bzdetnych procedur, wyjazdy (delegacje to jeden z
> nielicznych + pracy w AIG). Jak już podwyższyłam
> kwalifikację, to na "dzień dobry" wysłano
> mnie na zastępstwo do Pierdziszewa Wielkiego i musiałam tam
> siedzieć 2tyg bo zwolnił się Kierownik placówki ( pewnie
> dlatego, że dostawał niebotyczną kasę). Pracować jako
> Doradca nie mogłam, bo jak odebrać chleb dziewczynom, które
> widzą klienta raz na h? Z resztą - przecież Regionalny
> obiecał, że za taki wyjazd dostanę extra premię żebym nie
> załowała i żebym chciała jeszcze raz gdzieś pojechać ...
> dostałam ochłap w postaci 500zł brutto. Jak wyliczyłam
> szkolenie we Wrocku, wyjazdy na egzaminy, zastępstwa ... na
> 100 dni roboczych byłam w swojej placówce 22 dni, reszta w
> rozjazdach. Oni mi za to rzucili 500zł brutto. Ładne mi
> wyrównanie! WSTYD CHYBA ?! No i po 1,5 roku dostałam
> podwyżkę! do 1500 zł ! więcej i szybciej się nie dało, bo
> przecież wysokość podstawy zależy od stażu pracy. Na moje
> pytanie: "Dlaczego osoba nowozatrudniona,
> absolwent z licencjatem dostaje podstawy 1500
> brutto?" nie otrzymałam odpowiedzi prócz mądrego:
> YYYYYY... bo teraz nikt do banku za mniej nie przyjdzie
> pracować." Po tygodniu (jakieś 2 m-ce temu)
> złożyłam pismo z prośbą o rozwiązanie umowy za
> porozumieniem stron. Całe szczęście, że AIG nie robi
> problemu ludziom, którzy chcą ich opuścić. Dodam, że od
> listopada 2007 Szanowna Dyrekcja robi wszystko żeby ludzie
> zarobili jak najmniej. Pierw zachęcali cudnymi prowizjami
> za podpisanie lokaty ( listopad 2007 dostawało się 180zł za
> 150 000 na rok) by potem radykalnie je zmniejszyć ( od
> lutego za 150000 doradca dostaje ok. 18 zł BRUTTO -
> delikatna zmiana prawda ? ). Obcinają też premie za karty
> kredytowe, zwiększają budżety żeby tylko ich nikt nie
> przekroczył, dodają za to papierkowej roboty ( doszła do
> nas plotka, że nie ma kto się w tym babrać we Wrocku, stąd
> te obciązenie papaierkami placówek). Rozeszłam się z AIG z
> uśmiechem na ustach, nie żałowałam. Na moje miejsce
> zatrudniono ... 18 latka po maturze ... na okres 3 m-cy.
> Dlaczego on? Bo interesowała Go kwota 1500zł pensji :) Taka
> polityka firmy. Samemu proszę wyciągnąc wnioski. Pozdrawiam