Wam siÄ ludzie wydaje, Ĺźe za darmo Wam bÄdÄ
wszÄdzie pĹaciÄ? Czytam te wszystkie posty i po prostu nie rozumiem, jak to sie staĹo, Ĺźe kaĹźdy oczekuje pieniÄdzy za siedzenie w pracy i picie kawy. Atmosfera stresujÄ
ca czasami musi byÄ, nieraz przyszĹo mi zostaÄ w pracy póŠgodziny dĹuĹźej lub nawet godzinÄ i nie pĹakaĹam, bo kaĹźda godzina byĹa rozliczona (za 900zĹ BRUTTO podstawy!!!). ChcieliĹmy mieÄ "lepiej" to mamy - to sÄ
firmy z zagranicznym kapitaĹem i teĹź takie standardy wdraĹźajÄ
w placĂłwkach polskich; w Japonii to standard, Ĺźe siÄ siedzi dĹuĹźej. JapoĹczycy wrÄcz nie rozumiejÄ
, dlaczego Polacy nie chcÄ
zostaÄ w pracy po godzinach. NaprawdÄ nie doceniacie jak macie lekko. Idziecie do pracy, to czas pogodziÄ siÄ z tym Ĺźe mamusia juĹź po gĹĂłwce nie bÄdzie gĹaskaÄ. Pozdrawiam wszystkich chcÄ
cych naprawdÄ pracowaÄ.