Może to Ty jesteś idiotą Edieedson, jeśli czytasz tylko wyrywkowo - przeczytaj sobie co napisałem o rzeczoznawcach (parę linijek wyżej jest ten post, dla łatwiejszego odnalezienia 9 linijek wyżej) - jak doją maluczkich. O prawnikach nie pisałem bo to inna, lecz podobna niestety bajka. To co pisałem to z własnych doswiadczeń. Może i miałem pecha, że spotkałem takich naciągaczy, może ten Twój to inna bajka - chciałbym w to wierzyć.