Porozumienie ma sens, jeżeli będzie miało jasno określony cel, profesjonalny sposób działania oraz fundusz do pokrycia kosztów ewentualnie potrzebnych działań prawnych. Poza tym porozumienie musi mieć oficjalnego reprezentanta znanego z imię i nazwiska, który będzie publicznie znany. Jeżeli porozumienie chce aby dołączyły do niego kolejni akcjonariuszy musi podać publicznie dane kontaktowe i reagować na próby nawiązania kontaktu.
To istniejące porozumienie nie działało w ten sposób. Poza tym zrobił podstawowy błąd ignorując obowiązek poinformowania Spółki oraz KNF o przekroczeniu progu 5%. Zgodnie z art 90 ust.2 ustawy o ofercie porozumienie akcjonariuszy chcące korzystać z uprawnień określonych w ustawie ofercie oraz w kodeksie spółek handlowych (ksh) w celu ochrony praw akcjonariuszy mniejszościowych (np. żądanie zwołania NWZA, wspólne zaskarżenie uchwał, powołania rewidenta do sprawa szczególnych) musi przestrzegać obowiązki informacyjne określonych w art 69 - 69b ustawie ofercie i poinformować o przekroczeniu progu 5%. Bez tego kroku działanie porozumienia są nieskuteczne. Każdy kompetentny prawnik powinien o tym wiedzieć, tym bardziej, że za nieprzestrzeganie obowiązków informacyjnych grożą poważne kary.
Po zniesieniu dematerializacji obowiązków informacyjnych już nie będzie. Będzie więc prościej organizować porozumienie. Będzie też łatwiej bo każdy akcjonariusz będzie zapisany do księgi akcyjnej, a księga akcyjna będzie jawna dla akcjonariuszy Spółki.