Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: Pod Kupianskiem

Zgłoś do moderatora
Obecnie sytuacja w Kupiańsku , w obwodzie charkowskim, rozwija się na korzyść Ukrainy, Rosjanie jedynie rewidują termin ofensywy.
Poinformował o tym Wiktor Tregubow, szef wydziału łączności Grupy Sił Połączonych, na antenie.Wyjaśnił, że zagrożenie może pojawić się jedynie w przypadku masowych przełamań z flanki.
„Przesuwają niektóre terminy, ale w samym mieście sytuacja rozwija się na korzyść Ukraińców. Gdyby teoretycznie udało im się zorganizować obwodnice, gdyby odnieśli sukces po bokach miasta – od strony zachodniej lub południowej – to moglibyśmy o czymś mówić. Ale tak nie jest” – powiedział.

Tregubow zaapelował również, aby nie podchwytywać rosyjskich przekazów informacyjnych.
„Nie będziemy ogłaszać rosyjskich zwycięstw, które nie miały miejsca” – dodał.

Sytuacja w rejonie Kupiańskim
Jak podała agencja UNIAN, w zeszłym tygodniu Jurij Fedorenko, dowódca 429. samodzielnego pułku bezzałogowych systemów „Achilles”, poinformował, że ukraińska srmia odcięła rosjan w północnej części Kupiańska.
Fedorenko podkreślił, że pierwszym etapem zadania Sił Zbrojnych Armii Krajowej (AFU) było zidentyfikowanie miejsc gromadzenia się sabotażystów, a następnie ich eliminacja . Według niego, Siły Zbrojne z powodzeniem wykonały to zadanie. 
Dowódca podkreślił, że drugim zadaniem ukraińskich obrońców jest ciągła praca w Kupiańsku. Ponadto, według doniesień wojskowych, jednostki strukturalne, posiadające wysoki poziom wyszkolenia i wiedzę o tym, jak przeciwdziałać wrogowi w obwodzie charkowskim, podjęły działania i odepchnęły armię rosyjską nad rzekę Oskil wzdłuż północnych obrzeży.