Równie dobrze mogę napisać, że po to istnieją mechanizmy prawne jak możliwość zaskarżenia uchwały WZA, aby bronić własnych interesów. To prawda, że giełda to gra na własne ryzyko. Nie oznacza to jednak, że mam siedzieć w domu i słuchać co Romek wypierdzi.
Nie jest to tania impreza, ale powiedzmy, że skróce sobie wyjazd zimowy w tym roku ;)