to maja problem z tym prądem czy nie . Bo z tej wypowiedzi wynika, ze mają znowu szczęście ... szkoda, że inwestorzy co uwierzyli w banialuki nie mają szczęścia do zysków
Na szczęście obecny kryzys nas nie zabolał – z ulgą oddycha Przemysław Grzesiak, prezes Huty Stali Jakościowych w Stalowej Woli. – Mamy zaplanowany wcześniej 10-dniowy przestój na remonty. Do siostrzanej huty energia dociera w szczątkowej ilości. To ich dramat. My strat na razie nie liczymy, ale skóra mi cierpnie na samą myśl, że upały potrwają dłużej niż 10 dni.