Czepianie się prof_wiatr tylko za to, że ośmielił się mieć rację, odbieram jako szczyt perwersji.
Pekaes to bardzo prosta, przezroczysta - banalnie wręcz przewidywalna spółka - dlatego nie trzeba być geniuszem, aby już w maju przewidzieć, co się tutaj będzie działo.
Wystarczy trochę doświadczenia na giełdzie ( ja np. bawię się w to już?, dopiero?, aż? 15 lat) i odrobina myślenia, co w sumie powinno dać efekt w postaci tego co proponowałem tu na forum - sprzedaż akcji tuż przed odcięciem dywidendy.
A co będzie dalej z Pekaesem?
Myślę, że wysiłek intelektualny włożony w rozpracowanie przyszłości takiej spółki, może być niewspółmiernie wysoki w stosunku do korzyści jakie może dać niewielki, hipotetyczny wzrost kursu - a więc lepiej szukać spółek, nad którymi naprawdę warto się pochylić.
Co oczywiście nie świadczy, że kurs pewnego dnia nie wystrzeli na 10 złotych, chociaż ja osobiście bardziej przychylałbym się do ceny poniżej 2 złotych - a i wtedy, radziłbym się grubo zastanowić, czy warto to kupić.
Szczególnie wtedy byłbym bardzo ostrożny.