Ja obstawiam nastepujace wyjasnienie:
na spolkach WIG20 jest obecnie spodziewana hossa i to konkretna.
Czyli na spolkach WIG20 bedzie mozna sie spodziewac wzrostow takich jakich realnie mozna sie spodziewac na Integerze (tyle ze moze nie tak szybko).
Wiec po co wchodzic w Integera, jezeli tutaj nie da sie normalnie kupic 10k akcji, ani pozniej ich sprzedac, bo plynnosc jest tak mala, ze kurs robi sie niekorzystny?
Zwlaszcza wieksi gracze beda preferowali WIG20, bo szansa na wzrosty podobna, plynnosc wieksza, ryzyka (np. niewyplacalnosci) mniejsze.