No oczywiście, podaż się buduje na bieżąco, ale komentowaliśmy tutaj ruch podbijający kurs do góry, który miał spowodować nabudowanie się popytu, nie podaży.
A teraz zarówno na popycie do 30gr., jak i na podaży do 60gr. stoi po około 15tys. akcji. Tylko popyt budował się od zeszłego piątku a podaż od wczorajszego popołudnia.
A to, że podaż od wczoraj, kiedy kurs sięgnął 60gr. zdążyła się w jeden dzień całkowicie odbudować, to o czym świadczy? No chyba o tym, że jednak ktoś chce sprzedać, tylko nie może się spotkać z popytem, który znów spada. Chyba, że są jakieś inne teorie.