Powiem Wam jak Wasze wpisy wyglądaja z boku,otoz wyglądają żałośnie.
Ludzie,Wy tam zostaliście po porostu rozpieszczeni,oderwani od rzeczywistosci,od panujacych w Polsce realiów placowych i to Was skrzywdziło.
Dostawaliscie niemieckie i angielskie pensje,a żyliście w tanim kraju i myśleliście,ze zawsze tak juz bedzie,to duży błąd niegodny prawdziwego doradcy.
Jest kilka zasad,które nawet koleś jezdzacy na schodku śmieciarki ogarnia,a mianowicie:
- jeśli choc jedna wyplata nie wpłynie to juz się do pracy nie przychodzi,bo łatwo się domyślić co będzie dalej.
- i to samo się tyczy tych faktur w zależności od trybu w jakim byly rozliczane,jeśli kasa nie wplywa to zaprzestaje się wykonywania obowiązków,to proste jak budowa cepa.
Mam oczywiście swiadomosc,ze 10razy latwiej podjąć takie decyzje gdy się zarabia 3tysiace,a nie 10 czy 15,no ale to pretensje głównie do siebie.
I o czym Ty tam (chyba kobieto) pisałaś???
O samobójstwie???
Bo co,bo trzech wyplat nie dostalas???
To Lechu wjazd na chate tez Ci zrobil i konto tez wyczyscil???
Kobieto ludzie prawdziwe tragedie przechodzą,a Ty z powodu kilku cyferek takie bzdury wypisujesz?
Czy chcecie mi powiedziec(Ci którzy pracowali tam lata),ze zarabiajac taka kasę nie zdołaliście zabezpieczyć sobie przyszłości na długie miesiące,a nawet parę lat???
To ludzie,którzy zarabiają 3-5 tysiecy potrafią odłożyć,a doradcy finansowi nie,to jakaś tragedia.
Wiec komu Wy chcecie doradzac i w czym skoro sami wymagacie opieki???
Teraz się zalicie,bo ktoś Was bardzo lekko wystukal(robi się bilans całej współpracy,a nie kilku ostatnich miesiecy)no to policzcie sobie czy aby na pewno straciliście na tej przygodzie i się pochwalcie kto ile w jakim czasie przytulil,zobaczymy na ile te krokodyle łzy są zasadne.
Tak samo wpakowaliście na mala minę frankowiczow i o ile oni mogą udawać jeleni to z całym choc niewielkim szacunkiem Wam juz nie wypada.
Troche godnosci ludzie,bo na prawdę banda rozpieszczonych dzieciaków.z tych wpisów się rysuje.
Istna żenada