jeśli pojawi się naprawdę silna podaż wszystko jest możliwe. optymizmem napawa jednak ilość czekających na niższych poziomach. w dobie kryzysu, gdy wiele spółek wyciąga trupy z szaf i liczy straty jest wielu chętnych na bezpieczne inwestycje, jaką z pewnościa jest mieszko. sypacze sie w końcu wysypią, a przy rosnących obrotach wzrost jest kwestią czasu.