chciałbym być takim optymistą . Niestety za dużo przeżyłem, także na mieszku. Widziałem już jak kilku kolesi wymieniając pomiedzy siebie akje (II połrocze 2008) skutecznie zwaliło kurs o 50-60 % . JEśli krtoś ma wystarczajaco dużo kasy i sie uprze to w takim małym grajdołku może zrobić wsystko. Tyle w temacie fundamentów, które dobrze znam