Mierze cie miarą twoich wpisów, które shitpostowałeś tu od miesięcy bredząc, że spółka padlina i że zarobi się na niej za kilka lat, że nie ma żadnej pewności czy uzyskają certyfikaty, że konkurencja może ich zmieść z planszy i tego typu śmieci, na które nigdy nie miały oparcia w rzetelnych informacjach.
Ta konferencja też niczego fundamentalnie nie zmieniła choć odkryła kilka fajnych kart. To co widzimy to krok po kroku realizacja tego co spółka komunikowała od dłuższego czasu - dziś po prostu widać w końcu wymierne efekty tych działań - choć to i tak dopiero początek. Od samego początku było mówione, że spółka chce działać globalnie na wielu rynkach i że nie chce mieć jednego partnera na wyłączność tylko wielu, ze względu na elastyczność swojego oprogramowania i samego sprzętu.
Akcje skupuje tutaj wiadrami od momentu kiedy w spółkę wszedł Biofund i jestem na bieżąco ze wszystkim co spółka komunikuje. Twoja transformacja w entuzjastę mdg, był oczywiście do przewidzenia - tobie i twoim koleżkom zależało tylko i wyłącznie na wyżebraniu jak najtańszych akcji i tyle. Tych żebraków i manipulantów trochę tu jeszcze zostało, ale oni tez szybko zamkną buźkę, lub zmienią wajchę w zależności od koniunktury i przyjętej strategii.
Oto jak z karakana przekształcić się w prawdziwego entuzjastę spółki :D Ehhh