Tak tak Filipiak jeździ Rolsem , pobiera sobie pensję ponad 8 baniek rocznie - w końcu życie w Szwajcarii kosztuje. To znaczy że można na informatyce dobrze zarobić . Wypada tylko życzyć tego samego naszemu prezesowi Grzegorzowi , ale to dopiero za kilka lat i my będziemy wtedy też zarobieni na akcjach Indaty. A co do niemieckich aut to zgadzam, się że są przereklamowane