Oceniam, że dziś Skarbiec TFI wywalił kolejne 100 tys. szt., reszta to zaniepokojona drobnica. Od początku roku przewaliło się 8,5 mln szt. Jeszcze dosłownie parę dni i po zabawie. Zacznie się prawdziwe branie i powrót na właściwe poziomy. Rozmawiałem dziś z osobami ze spółki. Oni doskonale o wszystkim wiedzą, kto sypie i dlaczego. Wszyscy, którzy wiedzą o co chodzi wstrzymują się od kupna. Ma to potrwać jeszcze maksymalnie dwa tygodnie. A potem będzie się można zacząć głośno śmiać z wyników inwestycyjnych tych którzy teraz wywalają. Szkoda tylko, że ze stratą dla niczego nieświadomych klientów, którzy powierzyli im swoje pieniądze kupując jednostki uczestnictwa. Ale to przecież nie nasz problem...