Prawdopodobnie ktoś kombinował, żeby nie tylko uniknąć składek ZUS-u, ale jeszcze nie uszczuplić sobie przyszłej emerytury okresami nieskładkowymi.
Art. 36.
6. Osoby, które zamierzają kontynuować ubezpieczenia emerytalne i rentowe, zgłaszają wniosek o objęcie tymi ubezpieczeniami w terminie 30 dni od ustania ubezpieczeń społecznych.
Przy wykorzystaniu tego przepisu ubezpieczony zachowuje ciągłość ubezpieczeń.
Moim więc zdaniem "grunt się nie usuwa", ale delikwent wziął beczkę wódki i chciał jeszcze dodatkowo wiaderko tego napoju.