W obecnym harmonogramie spłat nawet gdybyśmy optymistycznie założyli, że od II kwartału Marka będzie generować 500-600 tys nadwyżki oznaczać to będzie, że do I kwartału wygeneruje maks 1.8 mln. Natomiast od drugiego kwartału przy 500-600 tys nadwyżki i 1.2 mln raty układowej oznaczałoby to spadek należności od II kwartału a więc nierealnym stałoby się zrealizowanie układu!
Jest to o tyle łatwe do udowodnienia, że mamy ustawowe ograniczenie tzw. 65% i gdy znamy należności w obrocie jesteśmy w stanie wiarygodnie przeprowadzić dowód/projekcje.
I gdy obligatariusze starszych serii policzą sobie, że do nich kolejka nie dojedzie w życiu nie zgodzą się na spłatę raty w marcu 2019 tym samym to sami obligatariusze zablokują układ.
Jednak jest z tego wyjście i tym wyjściem jest szerokie porozumienie z dokapitalizowaniem i sprzedażą nieruchomości włącznie by wygenerować ok. 800 tys nadwyżki kwartalnie (jest to do utrzymania przez 10-12 kwartałów bez spadku należności)