Nie oszukujmy się tylko Kowalczyk może tutaj dorzucić 1 mln złotych. Ale też nie oszukujmy się nie 'spali' miliona złotych.
W jakich warunkach jest to realne? gdy będzie pewność, że 1 mln przełoży się na efekty odzyskania co najmniej nominału.
A kiedy będzie pewność? Gdy zostaną scharakteryzowane należności windykacyjne oraz klienci Marki wrócą na rynek pracy. Koniunktura podpowiada, że wrócą od marca. (przełoży się to na zdolność uzyskiwania przychodu od kwietnia) I ten spływ ocena tego spływu otworzy drogę do rozwiązań zbudowania spręzyny finansowej.
Na więcej niż 200-250 tys/kwartał nie ma co liczyć ale tyle jest w zasięgu i jest to kwota istotna jest to tzw. jezyczek u wagi bo jest graniczna.