jeżeli wierszyki i rymowanki tak Ci namieszały , to aż strach się bać
a konkretnie jesteś w stanie coś napisać
cytat poniżej jest na poziomie piaskownicy,
"jesteś głupi, nie to ty jesteś głupi"
argument używany w stosunku do poezji, którą wkleiłeś
tak się zamotałeś że sam siebie nie rozumiesz Różewicz ze swoimi wyobrażeniami o ludożercach w " pendolino "
też Ci nie ułatwia
w którym miejscu się zamotałem, oraz co wskazuje, że sam siebie nie rozumiem, poproszę o konkretną wskazówkę
nie pomogę Tobie
sam musisz sobie z sobą poradzić
poproszę diagnozę
czy ta cała wypowiedź, to już jest Twój jedyny argument na każdy temat?