bardzo byś chciał, żeby tak było, że się mylisz, ale niestety
nie mylisz się, nawet sobie nie zdajesz sprawy z tego, że tak piszesz
nie mogę kierować się moją filozofią, ponieważ takowej nie ma,
"opowiadam tylko o tym co widzę" - dobrze ze to dodales, bo widziec to nie znaczy rozumieć co się widzi i mieć pewność ze co się widzi jest tym naprawde czy tylko zludzeniem
tym wyjaśnieniem pokazałeś, że inaczej pojmujesz słowo widzieć,
jeżeli nie rozumie, to znaczy, że nie widzi, a widzieć, to jest zarazem działać, jeżeli ktoś widzi, to nie występuje pewność lub niepewność, one są wynikiem działania myśli, a to oznacza niewidzenie,
dopóki jest obserwator, wszystko jest złudzeniem