Dnia 2018-05-11 o godz. 07:33 ~zaxy napisał(a):
> bardzo byś chciał, żeby tak było, że się mylisz, ale niestety
>
> nie mylisz się, nawet sobie nie zdajesz sprawy z tego, że tak piszesz
> nie mogę kierować się moją filozofią, ponieważ takowej nie ma,
>
> "opowiadam tylko o tym co widzę" - dobrze ze to dodales, bo widziec to nie znaczy rozumieć co się widzi i mieć pewność ze co się widzi jest tym naprawde czy tylko zludzeniem
>
> tym wyjaśnieniem pokazałeś, że inaczej pojmujesz słowo widzieć,
> jeżeli nie rozumie, to znaczy, że nie widzi, a widzieć, to jest zarazem działać, jeżeli ktoś widzi, to nie występuje pewność lub niepewność, one są wynikiem działania myśli, a to oznacza niewidzenie,
> dopóki jest obserwator, wszystko jest złudzeniem
tak się zamotałeś że sam siebie nie rozumiesz Różewicz ze swoimi wyobrażeniami o ludożercach w " pendolino "
też Ci nie ułatwia
nie pomogę Tobie
sam musisz sobie z sobą poradzić