Dzisiaj kupiłem Panowie kilka kilo akcji, jasne jest ryzyko, ale zobaczcie gdzie jest np tauron- spółka sektor niby defensywny na okres spadkow, ale nie na bananowej. Coz można rzec, GPW hossy nie doświadczyła to i sentymentu do spadających spółek nie ma, bo przecież zarobić można tylko na nieruchomościach. Takie jest niestety podejście w Polsce, ale do czasu. Jak flippering się okaże klapą to i tu będzie wielkie rozczarowanie. Aktualnie gaming jest dla mnie sektorem defensywnym tylko jest jeden warunek musi być prąd i użytkownik. Będę jeśli uda się skupić po 1 lub mniej to będzie mega zysk w dłuższym terminie