Izdek. Tego jak wygląda ten raport nie wie nikt. Piszesz o zerowym "zysku" a w rzeczywistości spółka może być na minusie. Może też być na sporym plusie - bo nie wiemy do końca, ile kasy z milestonów dostali do końca zeszłego roku i jakie mają koszty. Najlepszym rozwiązaniem, o czym pisałem 2 dni temu, wydaje się odtajnienie przez spółkę ilości sprzedaży gry. Nie byłby też zły zabieg PR, z kupnem przez zarząd dodatkowych pakietów akcji i ogłoszenie tego. Najgorzej to siedzieć cicho i patrzeć jak kurs leci na łeb. Leci wszystko i lecieć będzie, ale najgorzej dostają w tyłek spółki "bez fundamentów". Do 20 marca tutaj może być 1 zł.
Pocieszające jest to, że te bachory na całym świecie siedząc w domach, będą musiały się czymś zająć - więc paradoksalnie wpłynie to pozytywnie na sprzedaż. Jeśli chodzi o sam produkt to VAR ma jeden z lepszych na czas kwarantanny :). Jeśli chodzi o rynki finansowe to trudno oczekiwać że inwestorzy będą trzymać papier spółki o której nic nie wiadomo. A jeśli chodzi o powrót kapitału na giełdę to uważam, że jeśli gra sprzedaje się dobrze - to Varsav na tle innych spółek z segment,u ma jeden z wyższych potencjałów do wzrostu.