Ruchaś, byłbym bardzo ostrożny z bagatelizowaniem wpływu tego wirusa na rynek kapitałowy. Celowo piszę o giełdzie, a nie o spowolnieniu gospodarczym, bo tego nie jesteśmy i nie będziemy w stanie jeszcze długo ocenić. Natomiast ta panika pokazuje jasno awersję do ryzyka. Może się ona przerodzić w ucieczkę kapitału z GPW na dłuuugiii czas. Na dobrą sprawę w USA mamy do czynienia technicznie nadal tylko z korektą, bolesną ale korektą. Jeśli chodzi o GPW to tutaj mamy już załamanie rynku. I wystarczy, że ten wirus nie będzie opanowany, albo co gorsza dojdą "nowe problemy" i w Polsce nie będzie czego zbierać :(. Nie wnikam czy "zawisłeś" wysoko na papierze, ja o swoich akcjach/nieakcjach VAR już nie opowiadam. Ale wstrzymałbym się z zakupami do czasu oznak wyraźnego przesilenia lub kupował powolutku pakietami.