Kolega na litere S troche kolega na litere B zajezdza. Duzo wpisow, falszywa troska o akcjonariuszy, nachalne naganianie, sianie watpliwosci. I zawsze ma to miejsce przy jakimkolwiek spadku. Dzisiaj przy slabiutkim rynku PMI to byla perla w koronie i z wielu spolek z NC przerzucono tam troche kasy. Trzy tygodnie temu jak zlotnicy byli po zecie tez kilku durni wiescilo powrot na 30 gr i malo kto juz chcial kupowac ich akcje. Tutaj bedzie podobnie. Jak dostaniecie w jednym miesiacu ze trzy infa o zakupie kolejnych nieruchomosci to sie bedziecie szczeka podpierac. I tradycyjnie bedzie kluczowe pytanie dlaczego kupuje po 50-60-70 groszy a nie kupowalem jak bylo dwa razy taniej?