No to poczekamy na efekty. Ja bym tam wolał mieć gdzie kupić jeść, materiały wykończeniowe, czy jakiś ośrodek kultury i mieć w tym wybór niż popływać na łódce bo na łódce to się pływa na urlopie i w weekendy, a nie na co dzień. Ale może to jestem jakiś inny.