Oddawali totalnie po 1,08, 1,07. Wszystko zależy komu się oddaje. Za 3 zł z pocałowaniem ręki odda tylko cienki krótkoterminowy. Jeśli maja 114 hektarów w Siewierzu-Jeziornie, a jeden hektar sprzedaje się na razie po 4 mln zł, to sama wartość tej inwestycji to ponad 400 mln zł, to daje równe 30 zł w przeliczeniu na 1 akcję. Są też inne aktywa i nie trzeba nikogo przekonywać, że po tej cenie, po której się sprzedają nieruchomości w Polsce, to okazja do długoterminowej inwestycji.
Gdyby ta cena akcji się utrzymała, to główny udziałowiec sprzeda 2,5 hektara w Siewierzu i spółka po obecnej cenie wykupiłaby akcje od pozostałych akcjonariuszy. Nikt nie może powiedzieć, że ta cena nie jest jakimś grubym wypaczeniem.
To rozwiąże sztuczna inteligencja. Może niedługo.