Mądrze piszesz i tak by było ale niestety nie przy takim zarządzie (czyt. prezesie). O 10 zł można zapomnieć może za jakieś 10 lat będzie 5 zł. Jemu nie zależy na tym by inwestycję rozwijać i skończyć tylko na tym żeby trwała i dawała mu kasę. Jeżeli chciałby szybkiego rozwoju to już dawno sprzedałby choćby za niewielkie pieniądze obszar przy drodze pod strefę handlu i usług. To jest najważniejsze bo bez tego nie ma rozwoju takiej inwestycji. Byłby handel i usługi byłyby miejsca pracy i rozwój, a mieszkania i domy schodziłby jak ciepłe bułki. Ale po co jak czy się stoi czy się leży......... , a i tak nikt go nie zwolni bo ma taki pakiet jak ma.