>
> Oni okazali się wyjątkowymi frajerami. To akurat wiem z pierwszej ręki. Chcieli zrobić swój audyt ale dziadzio im odpowiedział że nie może obcego wpuścić bo ta technologia jest taka przełomowa i tak tajna że każdy na Świecie łupie by ją okraść. Ta paranoja udzieliła się też brodatemu kłamczuchowi.
I to jest sedno problemu -świadomie z premedytacją w celu osiągnięcia korzyści majątkowych zataił prze Doradcą ,RN i akcjonariuszami. Ukryte wady projektu i zakładu uniemożliwiające jego prawidłowe działanie