Cieszę się, że tak oficjalnie przyznajesz się do całkowitego zagubienia i kompletnej bezradności na giełdzie, całkowitego braku wiedzy, braku umiejętności analizy i odczytywania sygnałów rynku.
Smutne natomiast jest to, że mimo takiego pustogłowia śmiesz bezczelnie i bez żenady krytykować innych.