pisales tez duzo wyobrazen/teorii ktore akurat Ci pasuja a nijak sie nie maja do rzeczywistosci (‚„oo wyniki beda slabe bo kurs pokazuje... pewnie klienci spadaja.. itp”, potem wyniki dobre , klienci przyrosli ale co tam, juz zapomniales itp). generalnie dramat z Toba polega ze nawet jak odnosisz te wszystkie sukcesy, czego Ci zycze bo wbrew temu co prawisz nie jest to ‚moim kosztem’, to normalny czlowiek by byl pozytywny, spozytkowal to na jakies konstruktywne rzeczy a nie zapitalal po forach i sie z wszystkimi klocil, zakladal watki zeby sie popultac bo leci 2-3% itp itd to trzeba miec cos poprzestawiane delikatnie mowiac. zawsze jak sie wydaje ze juz znormalnialo to potem jest zwrot i znowu to samo. ale co tam, szkoda walkowac ciagle to samo...