Tiaa...
Tak jak pisałeś, ze nie bedziesz pisał do mnie, nie bedziesz dawał impulsów i takie tam...
Wypierasz się, ze wtopiłeś?... ;-D
Dobre.
To ty moze juz zarobiony bomimilioner jesteś.
Mnie twoje kłamstwa i fantazje o mnie bawią... ;-D
Tym się róznimy - ja mam z twego pisania uciechę, wielką uciechę ;-D
Oj, bomibiedactwo musi poskarżyć się, ze nie doceniłem jego porannego chodzenia na basenik... ;-D
Moze podżyrować ci zakup chusteczek?... ;-D
Sam podsuwasz tematy do wyśmiania, to korzystam z okazji, bo nikt lepiej od ciebie nie karmi trolla...
I nikt - jak ty - tak nie użala się nad sobą.
To jest giełda, dzieciaku z basenu... ;-D
Idz popluskac sie s swoim brodziku i tam pomysl o przyczynach swej bomiwtopy... ;-D