Cały rynek spada i będzie spadać, więc Unimot idzie zgodnie z trendem. Jako spółka paliwowa, czyli mniej atrakcyjna od innych, leci w dół bardziej. Zresztą zgodnie z tym, co pisałem już wielokrotnie - Unimot się skończył i nie ma żadnych szans, aby kurs się podniósł w najbliższym czasie. Jak ktoś chce, to może czekać rok czasu, to może się doczeka ceny na poziomie 44 pln. Spółką warto się będzie zainteresować w okolicach 30 pln - to jest najbliższy poziom wsparcia po przebiciu 35 pln (co nastąpi prawdopodobnie wkrótce). Kupując za 30 będzie można liczyć na zysk w granicach 50% w perspektywie 9-12 m-cy. Oczywiście przy założeniu, że GPW się odbije i będzie kontynuować ruch w górę, co zdecydowanie nie jest oczywiste.