Forum Giełda +Dodaj wątek

Re: GA 101 VS Mabthera- opinie.

Zgłoś do moderatora
Zenek pisze :

""Przy różnicy w skuteczności na poziomie 11% kluczem będzie tu cena i/ lub stan pacjenta."

Głos prawdziwego Mabionfana.

Jako pacjent, którego ŻYCIE jest zagrożone, te 11% wyższej skuteczności będzie bez znaczenia?

Nie żartuj! "

Oj, Zenek, to Ty nie żartuj :) Naiwny jesteś czy co ?

A tak to wygląda w realu :

"Ratunkiem dla niego jest kuracja drogim preparatem MabThera. - Ale usłyszeliśmy, że na razie nie ma szans na refundację leku przez NFZ - mówi pani Jola. A Kacper nie może czekać. Jeśli ma żyć, musi samodzielnie uzbierać kilkadziesiąt tysięcy złotych na lek, przynajmniej na pierwszy miesiąc leczenia. - Błagam, pomóżcie uratować życie Kacpra - mówi Jolanta Poliwczak."

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/kacper-nie-musi-umrzec_245713.html

A teraz o Herceptin ( drugi lek w planach Mabionu ). Dostają go kobiety z rakiem piersi. Tyle, że nie mogą być zbyt zdrowe, czyli nowotwór niezbyt mocno zaawansowany ( wielkość podana w mm przez NFZ ), ale też nie mogą być zbyt chore ( przeżuty dyskwalifikują ). Krótko mówiąc...początek choroby - nie warto pakować kasy, bo może wystarczy chemio czy radioterapia, ma już przeżuty - szkoda kasy...

"Pani Wioletta na początku tego roku odkryła guza piersi. Okazało się, że nowotwór rozwija się bardzo szybko. Lekarze zadecydowali w lipcu o amputacji piersi.

Rak jest wyjątkowo agresywny i jedyną szansą na jego pokonanie jest włączenie oprócz chemioterapii i radioterapii, także herceptyny. Leczenie będzie skuteczne, jeśli kobieta otrzyma przeciwciała najlepiej do sześciu tygodni po operacji. Problem w tym, że herceptyna jest refundowana przez NFZ pod warunkiem, że u pacjenta nie stwierdzono więcej niż dziewięciu zajętych przez nowotwór węzłów chłonnych. U pani Wioletty rak zŻeby było jeszcze dziwniej, pacjentka nie może nawet szukać pieniędzy (zresztą sporych) na zakup leku, bo... onkolodzy z państwowej przychodni mogą podawać tylko specyfiki kupione przez fundusz. I koło się zamyka - czytamy w "Polsce".

- Liczy się każdy dzień - załamuje ręce pani Wioletta. I dodaje: wysłałam list do minister zdrowia Ewy Kopacz i prezesa NFZ. Proszę o pomoc, bo herceptyna jest jedynym lekiem pozwalającym mi żywić nadzieję na dalsze życie. aatakował 19 węzłów. "


http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,NFZ-nie-damy-leku-bo-jest-zbyt-chora,wid,11429777,wiadomosc.html?ticaid=111959

Dziewczyna 26 lat :

"W ciągu tygodnia przeszłam operację odjęcia piersi i węzłów chłonnych. Rak był tak zaawansowany, że nie mogłam zwlekać. Jednocześnie odeszłam z pracy, gdyż zatrudniona na umowę zlecenie w telemarketingu nie byłam ubezpieczona. Zarejestrowałam się jako bezrobotna, otrzymując odpowiednie świadczenia, nie tylko zapewniające mi bezpieczeństwo psychiczne, ale również jako takie pieniądze na leczenie. Przede mną była wyniszczająca chemioterapia, tzw. czerwona i biała. Gorsza jest pierwsza, bo po niej się wymiotuje, czuje się wręcz krańcowe wyczerpanie. Co pięć minut lądowałam w toalecie, gdzie organizm pozbywał się nagromadzonych zapasów. Raz na trzy tygodnie otrzymywałam końską dawkę chemii, wierząc, że uchroni mnie ona przed przerzutami. Niestety, los chciał inaczej. Przez rok od operacji dostawałam lek stosowany po, ratujący mi życie - herceptynę. NFZ odmówiło jednak jego refundacji, kiedy nastąpił nawrót choroby, atakując 20% płuc i przenosząc się na kości.

Poprosiłam redakcję Wirtualnej Polski o pomoc i skontaktowanie się w mojej sprawie z NFZ. Wanda Pawłowicz, rzecznik mazowiecki twierdzi, że skoro pogorszył się mój stan i miałam przerzuty, to, zgodnie z ustawą koszykową i rozporządzeniami dotyczącymi programów terapeutycznych, herceptyna w moim przypadku nie powinna być stosowana, a należałoby wprowadzić inną metodę leczenia. NFZ tłumaczy, że tego typu decyzje konsultowane są z krajowym konsultantem w dziedzinie onkologii.

Lekarze, pod opieką których jestem, uważają – i ja im wierzę - że to właśnie herceptyna jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem. Izabela Lemańska, onkolog kliniczny, mówi, że po każdej innej metodzie leczenia należałoby się spodziewać u mnie gorszych wyników niż właśnie po tym leku. Jej słowa już się potwierdzają. Kiedy rak zaatakował moje płuca i kości – a refundacja już mnie nie obejmowała – i lekarze podali mi darmowe próbki herceptyny, w ciągu zaledwie dwóch miesięcy nastąpiła remisja choroby. To najlepszy dowód, że lek faktycznie mi pomaga.

Boję się i pytam: dlaczego?

Prof. Tadeusz Pieńkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Piersi w Centrum Onkologii, uważa, że nie jestem leczona z przyczyn formalno-administracyjnych, a nie medycznych. Dlatego, że urzędnicy tak zdecydowali, a nie ci, którzy mają kompetencje do podejmowania tego typu decyzji, czyli lekarze. Na razie, od czerwca – w ramach leczenia standardowego, nie zaś eksperymentalnego jak mylnie sądzą niektórzy - przyjmuję darmowe próbki leku. Tak się dzieje wyłącznie dzięki uprzejmości firmy farmaceutycznej. Jednak ze strony producenta nie jest to zobowiązanie stałe, więc nie wiadomo, jak długo będę jeszcze otrzymywała lek w ramach daru.

Wanda Pawłowicz z NFZ powątpiewa, jakie będzie to miało przełożenie moje zdrowie w przyszłości. - Firmy farmaceutyczne po prostu prowadzą badania kliniczne, czy lek można stosować właśnie w przypadkach chorych z przerzutami. Jednak Edyta podejmuje w ten sposób ryzyko - mówiła Wirtualnej Polsce.

Osobiście jestem bardzo wdzięczna lekarzom, że dają mi te próbki. Bez nich mogłoby mnie już dzisiaj nie być. ...
Pozwę Polskę do Strasburga

Prosiłam Donalda Tuska o pomoc, wysłałam do niego list. Dostałam odpowiedź z kancelarii premiera, że moją prośbę skierowano do Ministerstwa Zdrowia. Dopiero po trzech miesiącach – a w przypadku chorej na raka to naprawdę szmat czasu – dostałam pismo z ministerstwa z obietnicą, że przyjrzą się mojej sprawie. Pytam: ile każą mi czekać? Podanie do NFZ złożyli lekarze z centrum onkologii. W lipcu przyszła odpowiedź z upoważnienia dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, że zgodnie z zapisami do zarządzenia Nr 8/2010/DGL Prezesa NFZ brak jest podstaw prawnych do akceptacji rozliczenia terapii dla mnie w ramach świadczenia chemioterapii niestandardowej.

Pytam więc: dlaczego państwo polskie uważa, że lek, który może uratować mi życie, mi się nie należy? Mam dopiero 26 lat i – teoretycznie – całe życie przed sobą. Czy przepisy są mądrzejsze od lekarzy? Stanę na głowie, żeby rząd poniósł konsekwencje tego, że odmawia mi leczenia. Prof. Pieńkowski uważa, że w innych krajach istnieje prymat decyzji merytorycznej lekarskiej nad formalno-administracyjną. Przy czym odmowy zdarzają się bardzo rzadko. W wielu krajach obowiązuje prawo precedensu polegające na tym, że jeżeli leczenie było sfinansowane dla jednego chorego, to wszyscy inni będący w podobnej sytuacji, również takie leczenie otrzymują. Zdaniem doktora Pieńkowskiego NFZ odmawiając mi leczenia, działa wprawdzie zgodnie z literą prawa, ale nie z duchem pomocy osobie chorej.


http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Prosze-nie-pozwolcie-mi-umrzec,wid,12990752,wiadomosc.html

"Pani Miłko :) W Poradni Onkologicznej w której pracuje Pani doktor nie leczy się herceptyna ponieważ takiej małej placówki na nią nie stać. Pretensję to może Pani mieć do NFZ-tu "

http://www.znanylekarz.pl/hanna-karnicka-mlodkowska2/onkolog/gdynia

Pozostawię to bez komentarza.

Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
MABION -4,13% 8,58 2026-04-02 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.