Omnituzumab - fajna sprawa. Dobrze, że Roche coś takiego tworzy, bo co będzie Mabion kopiował w przyszłości, gdy już będzie miał odpowiedniki wszystkich najlepiej sprzedających się leków na świecie?
Big_bang, co do strategii sprzedawania ze stratą, to zastanów się, czy Ty jako akcjonariusz Roche byś się zgodził, aby zarząd zmniejszył o kilka lub kilkanaście procent zyski (sprzedając lek ze stratą), aby nie dać zarobić konkurencji? Zresztą, o jakiej my tu konkurencji mówimy? Pfizer największy producent leków na świecie też kopiuje Mabtherę i na pewno też go stać na sprzedaż ze stratą. Novartis również ma czas, aby przeczekać. Taką strategię już nie raz analizowano podczas ponad stuletniej historii farmacji. Lepiej stracić 50-70% rynku na rzecz konkurencji i zarabiać z pozostałej połowy czy 1/3 niż nie mieć nic i jeszcze dopłacać do interesu. Omnituzumab jest lekiem zupełnie nowym i jeszcze nie wiadomo jak się sprawdzi w IV fazie badań klinicznych już po wprowadzeniu na rynek. Zresztą super nowoczesne analogi insuliny chociaż są lepsze pozwalają egzystować również tradycyjnej przestarzałej insulinie.
I jeszcze jedna kwestia, Roche, gdyby obniżył cenę o połowę dałby argument funduszom zdrowia, że sprzedaje inne leki mające ochronę patentową na wysokiej marży i jest pole do negocjacji refundacji. Gdyby Roche stał twardo w negocjacjach cenowych to fundusze zdrowia mogłyby wykorzystać argument większego wspierania biopodobych w procesie legislacji.
Pfizer zrezygnował z biopodobnych insulin i współpracy z indyjskim Bioconem. Natomiast zaczął intensywnie rozwijać swoje biopodobne przeciwciała monoklonalne. Kto jak kto, ale największy gracz na rynku Pfizer ma rozeznanie, gdzie jest potencjał i co jest opłacalne. Ma do tego najlepszych fachowców do analiz rynku farmaceutycznego i biotechnologicznego, o których Mabion może tylko pomarzyć.