Widze zasadnicza roznice. Teraz sa tylko 2 mozliwe opcje, a wtedy bylo ich wiele. Likwidacja i wierzyciele zabijaja sie o logo bomi jako jego najwieksza wartosc (ironia) albo biora te akcje za dlugi i licza ze moze kiedys cos z tego bedzie.
Kieruje sie logika i mysle ze wierzyciele tez potrafia myslec. Tutaj bomi nie proponuje im wylozenia nowej kasy ( porownanie do spolki bud.) tylko proponuje im "darmowe" akcje.