Farsą jest Sanwil, który nie wie czy chce inwestować w buty, czy w ceratę - tworzywa sztuczne, czy być rekinem giełdowym.
2.
Kurs spada, ale nie dlatego, że go ktoś uwala.
Kurs spada siłą grawitacji. Nikomu na tym spadku nie zależy, bo BOMI nie ma już nic do zaoferowania.
3.
Nowy zarząd budzi moje duże zaufanie. Facet gada prosto z mostu. Nie widzę ściemy.
W ostatnim wywiadzie powiedział: hurt nas nie interesuje, skupiamy się na franczyzie. Czy jakoś tak. Prosty komunikat: Ranat - ciach w piach, bez szansy na akcję ratunkową ze strony spółki matki.