Nie mam zbyt dobrego zdania o analitykach.Gdy ktos bylby zainteresowany inwestycjami we wczesnym stadium rozwoju,start up‘ y, nie ma ich.W lifescience przez dlugi czas kopiowali metodyke wyceny u analitykow zachodnich.Tragika wyceny w pl. poglebilo jeszcze sklecenie na sile WIG Leki.Jak juz zauwazyl Wojciech Bialek statystycznie w momencie pojawienia sie indeksu branzowego nastepuje zjazd notowan.Jednym z prostych kryteriow ( jezeli ktos nie potrafi zinterpretowac posteru pod katem posterity I wazkosci badan) jest jakosc kadry,szefostwa ,zdrowy ich sceptycyzm slownosc i dokonania .No i komunikacja z rynkiem.Dzisiejsza rekomendacja dla lifescience ma dla notowan o tyle duze znaczenie,ze dostarcza zarzadzajacym ( kupujacym) fundami alibi do podjecia decyzji o kupnie i sprzedazy.Dlatego fundy tak sie na SLV rzucily.W porownaniu do nieuzasadnionej pompy na cln,co zauwazono, SLV byla niedowartosciowana poniewaz konsekwentnie spelnia zalozenia ( dynamika 30% rok w rok).Co do Ryvu prognoza jest jeszcze bardziej smiala( 14 PLN na akcje jeszcze do zalapania).Tu bedzie raczej trudniej bo w pl. nie lubi sie spolek ,ktore zajmuja sie stricte badaniami w biotech.Nie wzieto pod usage, nota bene , udzialow Ryvu w Nodthera . Tu moze powtorzyc sie schemat kociokwiku po ogloszeniu jakiegos milestona.Pozostaje przy moich obserwacjach dot.CLN.Fundy na starcie zrobily kompletnie oderwane od rzeczywistosci pompe by wykreowac faworyta.Potem dlugo nic i nastepna ostatnia pompa.Najgorszy I niezdrowy scenariusz kreowania „ kupuj plotki“ konczy sie sprzedawaniem faktow.Ani mnie nie ziebi ani nie grzeje co sie bedzie z kursem CLN i Mabionu ( fatalna unia personalna) dzialo.Nie mam tych papierow.Teorie spiskowe sa nie na miejscu. To co tu ( i w jakim stylu) wypisujecie,jest poprostu nieznosnie drazniace i apodyktyczne. Gdy glownym tematem watku staje sie inkwizycja nie spor merytoryczny i rezultaty zakladu o lepsza „intuicje“ inwestora konczy sie bolesnie.