Tak tak... "nie traktuje poważnie" "paranoja"... Dziwne tylko że nie wspominasz o swojej obsesji dokupowej softa, a przecież każdy to widzi.
Ogólnie wyczuwam u Ciebie zniecierpliwienie. Czy dlatego że idą grubsze sprawy i rozstrzygnięcia? Symptomy dla patrzących szerzej i w bardziej pogłębiony sposób są już widoczne. Bukareszt, Watykan... Dzieje się, wyciągnijcie właściwe wnioski
A Ty zbieraj sobie zbieraj, ja też pozbieram. Możesz też dalej obrzydzać żeby przykryć swoje zamiary i mieć co zbierać, tylko czy rynek da się przekonać? Najbardziej przekonujący byłby zjazd na 10 gr ale to się nie dzieje, no to bawimy się i cierpliwie pociągamy od znichęconych tyle ile są w stanie dać.
No... to jak już wiadomo że kibicuję rakiecie, ewentualnie łódce z dobrym żaglem, to może głębsze zanurzenie? Nie, nie będzie, bo to ma wyglądać na wywalanie na pewnym poziomie, a używane narzędzia to kreowana beznadzieja i sztuczne przerzucanie z wora do wora że niby ktoś jeszcze sprzedaje... Ale przecież kupuje i nie są to początkujący gracze lecz zaawansowani. Ci pierwsi oddają, ale oni się kończą. Zanurzenie może później... Zawiła interpretacja ale uważam że coś takiego się tu dzieje.