Coś ci pamięć szwankuje kolego, to Ona MI wydziela. Najpierw ja Jej worek potem Ona mi sakiewkę. Co do wydatków ona podejmuje decyzje a ja zatwierdzam. Panuje między nami pełna równowaga, każdy ma swój udział. Temat dawno nie poruszany więc pamięć może cię zawodzić i ja to rozumiem.
Po tym że to poruszyłeś wyczuwam u ciebie lekkie rozdrażnienie więc na tym poprzestanę przypominając tylko że huragan ze wschodu wyraźnie zelżał a z zachodu da się wyczuć lekki ożywczy wiaterek...iii... wy też możecie na tym skorzystać, bo trzymanie się jednej opcji nie uważam za zbyt rozsądne. Będę się skracał choć mam trochę więcej czasu dzisiaj (Rafako Lubawa idą w pożądanym kierunku), bo ty należysz do tych którzy zazwyczaj piszą bardzo zdawkowo więc ja też nie będę się wysilał.Poza tym na Rafako i Lubawie za grubo jak dla mnie.Ograniczam się do biernej obserwacji kursów.
Tu widzę codziennie niższe ceny jak w Biedronce więc zakup moich 4 mln szt. coraz bliżej.
Udanej sesji ci życzę i tanich zakupów niniejszej spółki. Ja kupię taniej. Nie chcesz się mnie trzymać i jesteś niecierpliwy to kupuj po ile jest teraz, ale nie moje, bo mam za mało żeby ci oddać. Pozdrów szefa i niech przyśle tych bardziej elokwentnych. Polubiłem Rafała (On podobno odwzajemnia), a jeszcze bardziej go polubię jak sprzeda mi swoje akcje po 10 gr. Obserwator też ok, ale najbardziej ok jest szef którego podziwiam jak wiadomo, i zawsze będę podziwiał pomimo różnic jakie nas dzielą, bo drugiego takiego w Polsce nie ma, co obiektywnie trzeba przyznać. Drugi taki geniusz najbliżej za wielką wodą, ale o tym już pisałem na innych forach.