Drodzy, Beti. Espa i podobni. Też taki kiedyś byłem. Pisałem podobnie i kupowałem. Jak jest, nie wiem, ale może być też tak, że kolega chce szybciej, a "nie idzie". Ma i/lub obserwuje coś co "jedzie", a on chce więcej. Manipulowałem kursami spółek - kiedyś, teraz trudniej, ale to co ważne -wiedzieć swoje. Powiem "za nas" - dobrze czujemy. Nie ma co walczyć z wiatrakami. Na koniec ważny rachunek.