Zauważ, że pojawiam się tylko, jak mnie wzywacie (najczęściej wtedy, kiedy "rakieta startuje do góry" i histerycznym śmiechem szukacie mnie, żeby wyrzygać mi zielonym wykresem i udowodnić, że nie mam racji), nawet osobne wątki na forum o mnie piszecie. To, że kurs na czerwono, zbieg okoliczności a może po prostu sami wywołujecie wilka z lasu, nie wiem, zaiste, ciekawe przypadek do zbadania.