nawet dzisiejsze open pokazuje, ze jakiś mocno wtopiony w datę desperat usiłuje pompować kurs przed raportem, jakby zakładał, ze wyniki rozczaruja rynek i zjazd nastąpi
to już kolejny raz taka zagrywka pod oczekiwanego niusa
a skoro po mega dywidendzie kurs spadł i to ostro, to ktoś majacy sporo akcji (wolumen sześciocyfrowy - jak sądzę),
to przy obecnym zerowym popycie, musi kombinować jak koń pod góre, by wywalic cokolwiek i nie dopuścić do złamania stoplosów, co wywołąłoby panike i tsunami drobnych...
tłumów na kupnie nie widać:
http://gragieldowa.pl/spolka_arkusz_zl/spolka/abc
data jest omijana przeze rynek i to od dawna , duzo wcześniej niż wyszła sprawa actiona...